:D >> piątek, 21 listopada 2008 20:11:11
na początek link.. ileż to instrukcji BHP istnieje.. normalnie wysiadamXD
http://sms.rzeszow.pl/47-dok.html
poza tym, znalazłam cos ciekawego na portalu NK. jak ktoś ma tam konto, to może zajrzeć:
Akademia Pana Rysia (nibylandia)
http://nasza-klasa.pl/school/181654
przejrzyjcie sobie nazwy kierunków :D ja wysiadam :D
a teraz pare tekstów z pamiętnika. -ja pisze, a tata szuka kawałek drewna na technikę, bo robimy jutro model pływający
-w końcu powiedział: czemu ta wariatka ma wszystko dobrze? Już nigdy tu nie usiądę! a W. na to: z X nie wygrasz, ona jest za mądra...
-poza tym, Czyste Powietrze czyli K spisał ode mnie fize, co jest największym dowodem na to, że na koniec podstawówki miał z niej ponoć 6...
-wracałam z K do domu. Horror! Najpierw mu zwiałam, ale mnie dogonił..
(normalnie jak w jakimś filmie sensacyjnym XD od razu mi się przypomniało jak ten sam K dzień przed testem mat-przyr dzwonił do mnie z pytaniem, czy w czasie testu będzie można wychodzić do toalety… tak… no i oczywiście poszedł, żeby nie było XD)
-a na WOS-ie W usiadł ze mną i cały czas nadawał, więc pan P do niego: facet, nie podrywaj jej…
(W. mnie?? Podrywać?? Nie, no, bez przesady :P)
-na polaku robiliśmy reportaż w grupach i moja grupa wypadła najgorzej. Wypadłaby dużo lepiej, gdyby A nie chciał mnie wysmarowac błyszczykiem J…
-na religii cała klasa przeczytała: B.K +D.S =miłość. Ksiądz też miał przeczytać, ale nie chciał.
(i dobrze XD bardzo, bardzo dobrze :P)
-jak do dyskotece likwidowaliśmy kawiarenkę, to ja i P ustawialiśmy ławki. On wyrównywał na prawo, a ja na lewo

Wiem, że to jest zboczone, nawet bardzo, ale tekst niejakiego P muszę, po prostu muszę zacytowac. "nie mów że boli, wkładam powoli." eech, zboczeniec jeden :/
Miałam jeszcze zacytować jakis tekst z forum mojego lo (po co ja tam dziś weszłam i przeglądałam wątki, to ja nie wiem, przecież mogłam w tym czasie zrobić coś pożytecznego), ale już zapomniałam, co to miało być, a nie chce mi się tam znowu wchodzić.. może kiedyś się tym zajmę :]
Więcej tekstów nie pamiętam.. taaaak.. wiem, z czym mojemu tacie skojarzyłby się ten tekst, wiec pojadę trochę, chociaż… hm.. nie wiem, czy powinnam tak pisać..
Więcej tekstów nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuję, obiecuje poprawę…
A o rozgrzeszenie to proszę jeśli chodzi o ten ostatni (z wkładaniem:P)
Coś widze, ze mi odbija i to nieźle, ale to wszystko przez debatę : )
Jak będzie po debacie, to już będę normalniejsza… mam nadzieje no, bo normalna to nigdy nie będę z oczywistych względów XDWreszcie przestaję marnować czas, a zmarnowałam go dziś całą mase i wracam do nauki, prezentacji itp.
Pozdrawiam :**

komentarze [1]

Uchwalimy budżet szybciej niż SejmXD >> czwartek, 20 listopada 2008 18:35:50

Tak, domyślam się, że raczej i tak nikt nie rozumie tytułu, a mi z kolei nie chce się go wyjaśniać..:P w każdym razie chodziło o to, ze na przedmiocie finanse publiczne mamy tzw. debatę budżetową, czyli będziemy się wcielać w role posłów, ministrów itp. no i się okazało, że nasza debata, mająca być podobna do tzw. drugiego czytania, odbędzie się przed prawdziwym drugim czytaniem, czyli uchwalimy budżet szybciej, niż będzie on uchwalony naprawdę :)
Z jednego z przedm. w ramach zaliczenia mamy przygotować i przedstawić prezentację. Następnie albo grupa, albo asystent (jeśli grupa nie będzie chciała) zadaje pytania. Kolega zadał wiec pytanie, do osób przedstawiających. Oni jednak nie bardzo mogli sobie poradzić z odp. W końcu, gdy jakos się uporali, asystent pyta, kto ma jeszcze pytania. Na co ten chłopak, który zadał prze chwilą: ja mam, ale nie wiem, czy mogę zadać..
-możesz możesz, ale policzymy się później! – odparła dziewczyna, która była w grupie omawiającej prezentację.

-u państwa w grupie dużo nazwisk się powtarza
-tak bo my jesteśmy jedna wielką rodziną

-czy panie są siostrami?
-nie, braćmi XD

-czy pani jest ze Szczecina?
-tak, ona tak, ale jej siostra nie!

-lubię podatki
-lubisz je płacić?
-nie, lubię się o nich uczyć… zazwyczaj

-dr X mówi tak szybko, że nic dziwnego, ze w ciągu pól godziny powiedziała wszystko, co miała mówić półtorej. Ciekawe tylko, jak będzie u niej wyglądać zaliczenie. Podyktuje 10 pytań, a za 5 min będzie zbierać prace?
-zdążymy przepisać 2 pytania z tych 10 i będzie koniec czasu…


wiem, że ta notka nie jest jakaś super, jest raczej poniżej przeciętnej, ale ostatnio mam jakoś problemy z napisaniem czegokolwiek na tym blogu:/

komentarze [0]

* Design by Lejdi for Ale-Szablony *



Księga gości

Add // Look


Archiwum

2008
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (2)
sierpien (2)
wrzesień (2)
październik (2)
listopad (2)

2009
styczeń (4)
marzec (3)
kwiecień (3)
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (4)
wrzesień (3)
październik (3)
listopad (2)
grudzień (2)

2010
styczeń (1)
luty (2)
marzec (3)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (2)

2011
marzec (2)
kwiecień (1)
lipiec (1)
sierpien (2)
wrzesień (1)


Linki

Ulubieni

Kluby

Licznik